
Dzisiejszy poranek niczym nie różni się od poprzednich czyli: wstajemy, jemy szybkie śniadanie a następnie kierujemy się w stronę metra. Tym razem podjechaliśmy pod Bazylikę Świętego Jana na Laterenie, jednej z czterech większych bazylik w Rzymie. Wejście do bazyliki zdobione jest posągami Chrystusa i je

go apostołów.We wnętrzu znajduje się przepiękny Ołtarz papieski, którego baldachim ozdobiony jest gotyckimi freskami pochodzącymi z XIV w. , tylko papież ma prawo odprawiać tutaj msze św. To właśnie tutaj znajduje się fresk Bonifacego VIII ukazujący papieża ogłaszającego Rok Święty w 1300 r. Obok bazyliki znajduje się przepiękne małe baptysterium, które dzisiejszy kształt otrzymało w roku 432 i stało się jednocześnie wzorem baptysteriów w całym świecie chrześcijańskim.

Obok znajdują się słynne Święte Schody, po których można tylko i wyłącznie wchodzić na kolanach jako znak pokuty. Po tych 28 schodach wszedł podobno Chrystus na sąd do domu Poncjusza Piłata, przywiozła je z Jerozolimy św. Helena. Pokryte są drewnianą okładziną, ponieważ żadna stopa nie jest godna aby po nich stąpać.Schody te jak również kaplica Sancta Sanctorum należały do dawnego pałacu Laterańskiego.

Dalej udajemy się w kierunku bazyliki św. Pawła za murami, która robi na nas podobnie jak większość innych zabytków w Rzymie ogromne wrażenie: jest duża, piękna i bogata zdobiona. Nic dziwnego, że należy do czterech papieskich bazylik. Podobnie jak w bazylice św. Jana na Latarenie tylko papież może odprawiać msze na głównym ołtarzu, poniżej którego niego znajduje się grobowiec św.Pawła. Warto wrócić uwagę na imponujący świecznik pashalny, medaliony z wizerunkami kolejnych papieży, od św.Piotra do Benedykta XVI, wspaniałe weneckie mozaiki apsydy. Jest to wierna rekonstrukcja bazyliki z IV w. , strawionej przez pożar w 1823r. Sama bazylika robi niesamowite wrażenie, ale nie tylko ona, ponieważ XIX-wieczna mozaika na fasadzie kościoła wygląda równie imponująco. To miejsce oczarowało nas równie mocno co bazylika św. Piotra.

Kolejny nasz przystanek to niewielka piramida Gajusza Cestiusza odzwierciedlająca wpływy egpiskie po podbiciu Egiptu w 30 r.p.n.e. Jest ona jednocześnie grobowcem Gajusza Cestiusza , której to wejście zostało zamurowane od razu po pogrzebie. Tutaj nasza grupa się rozdziela, razem z Piotrkiem udajemy się ponownie do Bazyliki św. Piotra i na grób Jana Pawła II, a następnie do Villi Borghese.
Bazylikę tym razem zwiedzamy bardzo dokładnie, podziwiamy Piete, XIII-wieczny posąg św. Piotra, nagrobek Leona XI, nagrobek Aleksandra VII, tron św. Piotra czy też niezwykły barokowy baldachim. Udajemy sie jeszcze raz oddać hołd naszemu papieżowi nad jego grobem.

Docieramy ponownie do schodów hiszpańskich, lecz tym razem szybko je mijamy ponieważ dzisiaj naszym celem jest Villa Borghese. Jest to olbrzymi park z 400 sosnami, ogrodowymi rzeźbami ojca Berniniego: Pietra. Powstał na początku XVII wieku, założony przez Kardynała Scipione Borghese na terenach winnic otaczających Pałac Borghese. Spacerujemy i podziwiamy neoklasycystyczną świątynie

Diany, Cassina di Rafaello, Palazzetto dell'Orologio, liczne fontanny. Dochodzimy do Villi Borghese, jednak ze względu na późną już godzinę wszystkie muzea i miejsca do zwiedzania są już zamknięte. Zostajemy jeszcze chwilkę i rozkoszujemy się pięknym dziedzińcem z fontanną przed samą villą.

Udajemy się jeszcze raz dzisiaj na plac św.Piotra i w okolice Zamku Św. Anioła w celu zrobienia nocnych zdjęć tych malowniczych i pięknie oświetlonych miejsc. Niestety dzisiejszy brak statywu strasznie utrudnia nam fotografowanie obiektów nocą...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz