Szybka pobudka, krótkie śniadanie ( rogalik z herbatą) i wyruszamy metrem w stronę Watykanu. Zwiedzanie zaczęliśmy od jak się później okazało najpiękniejszego miejsca : Bazyliki Św. Piotra. Zrobiła na nas ogromne wrażenie. Drugi co do wielkości chrześcijański kościół na świecie oczarował nas swoją wielkością jak i przepięknymi zdobieniami. W jednej z kaplic przy bocznej nawie zauważyliśmy Papieża Benedykta XVI. Po krótkim zwiedzaniu udaliśmy się na kopułę Bazyliki ( wejście 5 Euro). Wejście na sam szczyt 133 metrowej Bazyliki nie należy do przyjemnych, wchodzi się bardzo długo, a chwilami, szczególnie wsamej końcówce jest bardzo ciasno, jednak widok rozpościerający się z samego wierzchołka wynagradza nam trudy wejścia. Pod nami ukazuje się m. in.: Plac Św. Piotra, Ogrody Watykańskie, Zamek Św. Anioła. Widok jest oszałamiający...
Przy placu del Popolo tuż przy Porta Flamina, znajduje się piękna renesansowa bazylika Santa Maria del Popolo, będąca jednym z miejsc opisywanych w książce “Anioły i Demony” Dana Browna. Postanawiamy do niej wejść....
Kolejny punkt zwiedzania to Schody Hiszpańskie - nie zachwycają nas. Być może zbyt duża ilość ludzi nie pozwala nam zobaczyć pełnego uroku i lokalnego kolorytu tego miejsca ale postanawiamy przyjechać tutaj następnego dnia z samego rana.
Następnie podążamy w kierunku najsłynniejszej fontanny w Rzymie: FONTANNY DI TREVI, przy okazji zwiedzając inne równie piękne: FONTANNĘ TRYTONA oraz CZTERY FONTANNY. Fontanna Di Trevi nas nie rozczarowuje, jest przepiękna w swoim barokowym stylu. Fontanna ta powstała w latach 1735 - 1776 zaprojektowana przez Niccole Salvi, której centralnymi postaciami jest Neptun i dwa trytony. Neptun siedzący na rydwanie zaprzężonym w dwa konie, z których jeden jest spokojny prowadzony przez trytona z prawej strony, tryton z lewej strony natomiast stara się okiełznać niespokojnego konia. Scena ta symbolizuje odmienne stany morza. Również tutaj ilość odwiedzających ją turystów jest ogromna...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz